Spektakl „Testosteron”

    39
    Wczytuję mapę...

    Data/Czas
    23/01/2016
    16:00

    Nieruchomości

    Lokalizacja
    Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku

    Kategorie


    O czymże to rozmawiają przy wódce mężczyźni, kiedy są we własnym gronie? A jakżeby o czym innym, jak nie o płci pięknej, jej zdradliwej naturze i o własnych przewagach nad jej przedstawicielkami! Testosteron – to wszak hormon „męskości”.

    Ale w tym spektaklu rozmowa nie ma posmaku samczego triumfu, zaprawia ją nutka goryczy, bo oto starannie przygotowana uczta weselna zamienia się psychodramę. Wesela nie ma, bo gwiazdka pop-kultury wystawiła właśnie syna jednego z weselników do wiatru i umknęła mu sprzed ołtarza. Miała w tym – jak się okazuje – własne wyrachowanie. Więc przy zastawionych stołach siedmiu mężczyzn, mocno przykropionych alkoholem, tyleż gorzko co dosadnie dywaguje nad kondycją płci pięknej. Konstatacja jest w zasadzie jedna: wszystkie to dziwki, oprócz – oczywiście – „naszych matek, żon i sióstr”, ale cała reszta na pewno! O ileż lepszymi jawią się mężczyźni! „Męski sposób postrzegania kobiet jest może i niewyszukany, ale w swym niewyszukaniu – uczciwy… Każdy samiec postrzega samicę jako obiekt seksualny…” tłumaczy jeden z weselników. „Znaczy się… że, by ją wypukać chciał, tak?…” – upewnia się drugi. W gronie weselników jest dwóch naukowców, w tym niedoszły żonkoś, więc i konstatacje są podparte dowodami naukowymi. Ale czy rzeczywiście o kobietach to spektakl? Rozprawiając o podstępnej i wyrachowanej naturze płci pięknej, grupka panów w rzeczywistości obnaża kondycję świata mężczyzn, ich samcze i, wydawałoby się, szowinistyczne widzenie rzeczywistości.

    Testosteron to wesoła sceniczna zabawa, pełna humoru słownego i sytuacyjnego, o precyzyjnie skonstruowanej akcji, obfitującej w niespodziewany rozwój wypadków i zaskakujące zmiany relacji między postaciami. Dialogi są ostre i dosadne, ale tylko świętoszek nazwie je niesmacznymi, bo nie ma w nich intencji epatowania chamstwem.

    Przy okazji jest to inteligentna i nietypowa satyra na współczesne obyczaje i współczesnych facetów, z wierzchu wulgarnych i prostackich, w głębi duszy wrażliwych, głodnych miłości i stęsknionych rodzinnego stadła. Bo kto zechce w spektaklu szukać nie tylko zabawy, odnajdzie w tych brutalnych dialogach nie tylko urażoną męską miłość własną, ale też zwykłą ludzką samotność. Bo w końcu obrzuciwszy najgorszymi słowy płeć piękną, i wynosząc na pomniki własną, przyczyn podświadomie szukają w sobie. Być może, choć tak się od siebie różnią, kobiety i mężczyźni są siebie warci. Tak samo udają kogoś, kim nie są.

    Premiera: 2006-11-03
    Autor: Andrzej Saramobowicz
    Reżyseria: Bogusław Semotiuk
    Scenografia: Anna Bobrowska-Ekiert
    Obsada: Adam Jędrosz, Jerzy Karnicki, Krzysztof Kluzik, Michał Lewandowski, Albert Osik, Tomasz Radawiec, Jacek Ryś

    Ceny biletów:
    normalny: 35 zł
    ulgowy: 30 zł
    grupowy: 25 zł

    PODZIEL SIĘ
    CIT Słupsk
    Informacja przygotowana przez Centrum Informacji Turystycznej w Słupsku prowadzoną przez lokalną organizację pozarządową Fundację Partnerstwo Dorzecze Słupi - Kontakt: CIT Słupsk / ul. Starzyńskiego 8 / cit@pds.org.pl / tel. 59 7285041